Callin jako domowy komunikator

Zawsze chciałem mieć własny produkt – wynalazek, który w całości byłby zrobiony przeze mnie, od pomysłu przez realizację do zakończenia. I oto on, po 14  miesiącach prac, godzinach spędzonych za biurkiem powstał Callin – domowy komunikator.

Założeniem było stworzenie KUP TERAZ, który mógłby się komunikować z innymi tego typu urządzeniami poprzed WIFI i wysyłać im wiadomości. Całość miała bazować na mikrokontrolerze Arduino. Zatem wymagane było stworzenie shielda do Arduino z poszególnymi modułami:

  • esp8266
  • rtc
  • czujnik temperatury
  • buzzer
  • ekan dotykowy ft811 ips
  • czytnik kart sd

Urządzenia powinny zaistnieć w tej samej sieci WIFI i mieć swój adres IP, zatem komunikacja właśnie idzie przez adres IP urządzenia z odpowiednim komunikatem/wiadomością. Dodatkowo, gdy inne urządzenie np komputer czy smartforn będzie również w tej samej sieci WIFI, to również możliwa będzie komunikacja. Ekan Callin wystawia przeglądarce komputerowej formularz, przez który informacje trafiają do pamięci arduino prze ESP8266. Wymagało to napisania aplikacji online, która trzyma urzytkownika i jego adresy ip urządzeń ( wraz z nazwami) i wysyła im komunikaty. Schemat ideowy wygląda miej więcej tak:

IMG 4556

Schemat jeszcze zawiera w sobie dołączenie modułu GSM aby wysyłać i odberać SMS’y – ale to pieśń przyszłości.

Skoro pomysł się pojawił, to trzebabyło wypisać elementy składowe:

  • program dla Arduino,
  • funkcjonalności, jakie można zawrzeć w produkcie,
  • obudowa dla ekranu dotykowego,
  • kompaktowa płytka PCB z elementami i wyporwadzeniami kabli,
  • layout i design,
  • inne mniejsze ale wielce ważne…

IMG 4461

FUNKCJONALNOŚCI:

Główną funkcjonalnością jest wysyłanie sobie wiadomości i zapisyawnie ich na karcie SD aby moć do nich wrócić w przyszłości. Poza wiadomościami na karcie SD są trzymane dane koniguracyjne urządzenia takie jak sieć i hasło do niej itp. Urządzenie musi zapisać w swojej pamieci adresy swoich odpowiedników/partnerów w sieci aby nie wpisywać ich z palca przy każdej próbie wysyłania wiadomości.

Drugim rodzajem wysylanych wiadomości jest wiadomość typu Callin czyli taka szybka/instatnt wialdomość, która nie zapisze się w pamięci odbiorcy ale bedzie dawać o sobie znać odbiorcy tak długo jak jej „nie kliknie” czy de facto urządznie przywoła do siebie odiorcę, bo będzie dawać dźwięk o nowej wiadomości dopóki ktoś jej nie odczyta i wyłączy alarm dźwiękowy.

Kolejną funkcjonalnością są notatki zapisywane przez użytkownika tylko dla siebie. Nie są one nigdzie przesyłane tylko widnieją w menu, jako zawsze gotowe do odczytania.

Funkcjonalnością która siłą rzeczy powinna się znaleźć jest zegar, który poza aktualną godziną ma funkcję alarmu i timera.

IMG 4459

Dużym wyzwaniem była obudowa urządzenia. Nie ma budżetu na wyszukane obudowy z plastiku czy innego włóka węglowego, który musialoby być robione na zamówienie pod wymiary. Postanowiłem spróbować drewna, mianowicie dębu, który jako pierwotny klocek po odopowiedniej obróbce mógby pomieścić w sobie ekran, mikrokontroler z podzespołami i przyciskami. Szukałem czegoś, co mógłbym robić we własnym zakresie i drewno jest akurat takim materiałem, na którym mogę zapanować sam. Niestety do tego potrzbowałem narzędzi – konkretnie frezarki 3d. I tak musiałem nauczyć się projektowania i frezowania,co akurat jest przyjemnym procesem, ale nieststey długim i dość drogim, bo frezarka kosztuje $$$. Ale efekty jej pracy są zadowalające. Klika wieczorów, programów, pare godzin frezowania testowego i tak to się prezentuje:

IMG 5205

Etapów prac było wiele, od pomysłu przez pierwsze wiszące na plytce prototypowej elementy, później „ubrane” na domową – lutowaną płytkę PCB, następnie tekturowe pudełko żeby powstał pierwszy prototyp. Gdy okazało się, że to wszystko można połączyć o osiągnąć zamierzony cel to zacząłem większą wagę przywiązywać do layoutu i UX:

IMG 4470

I tak zeszło prawie półtora roku prac z większym lub mniejszym zaangażowaniem. Samo urządznie pochłonęło 320 commitów, nie licząc aplikacji webowej. Mnóstwo godzin spędzonych czasami nad drobnostkami, które na pierwszy rzut oka wydają się błache a jakże fundamentalne. Chętnych po szczegóły zapraszam do kontaktu, a mi pozostaje nic więcej jak tylko „KUP TERAZ


Opublikowano: 3 stycznia, 2020 przez Pan z Pogodna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *